Sklepy
Inspired by fashion

Ekskluzywny wywiad z Lynn Yeager – redaktor amerykańskiego Vogue

13.09.2017
Data rozpoczęcia: 13.09.2017 | Data zakończenia: 31.12.2017

18_LynnJeager200417_press_fotFilipOkopny_FashionImages

“Wierzę, że nadchodzący sezon będzie szalenie eklektyczny” – tymi słowami Lynn Yeager, legenda dziennikarstwa i redaktor mody magazynu Vogue i Vogue.com, która 20 kwietnia przyjechała świętować 18. urodziny Domu Mody Klif w Warszawie, rozpoczyna rozmowę na temat trendów, jakie królować będą w sezonie jesień – zima 2017/2018. W jej słowach nie ma przesady. Tegoroczne kolekcje największych domów mody stawiają na różnorodność i swobodę wyboru. Guru mody proponuje nam zatem szybki przegląd największych hitów tegorocznych wybiegów. Co lansują światowe domy mody? Obok garniturów, uosabiających siłę i autorytet, pojawiły się futurystyczne akcesoria, rodem ze space age, gotowe do wysłania nas na inną planetę. Ten sezon to także triumf koloru.Tym razem pod postacią soczyście czerwonych sukienek. Ciepłym dodatkiem do nich będą puszyste, pastelowe futra — zarówno naturalne jak i sztuczne. Zaś dla wszystkich spragnionych odrobiny fantazji wybiegi zapełniły się piórami, patchwork’iem i boho printami. Za mało? W tym sezonie rządzą też frędzle!

 

Red: Lynn, jesteś znana z modowych komentarzy trafiających w punkt oraz
z niemożliwego do podrobienia poczucia humoru. Wiesz wszystko na temat mody. Powiedz mi, masz jej własną definicję? A może mody nie da się umieścić w sztywnych ramach?

Dziękuję, że myślisz, że jestem zabawna J! Rzeczywiście, mam bardzo konkretny punkt widzenia, wypracowany przez lata pracy w branży. I tak, mam swoją osobistą definicję stylu, według której należy wybierać te elementy, które wydają się odpowiednie Tobie i tylko Tobie. Nie można podążać ślepo za trendami. Wydaje mi się, że modowe wybory powinny głośno do nas przemawiać. Moja rada – zostaw więc swoje przyjaciółki w domu i idź na shopping sama! Słuchaj intuicji. Spośród całej kolekcji w danym sklepie wybrane rzeczy będą oddziaływać na Ciebie niemal emocjonalnie. I właśnie na nie warto poczekać – uwierz mi, poczujesz to, gdy tylko je ujrzysz.

 

Red: Powiedz, kto tak naprawdę w dzisiejszych czasach kreuje trendy? Czy to siła popularnych sklepów sieciowych, czy jednak nadal wielkich projektantów haute couture?

Myślę, że moda ma dzisiaj wielu “ojców”. Współczesne trendy są wypadkową połączenia haute couture ze street stylem oraz z przystępną interpretacją trendów, oferowaną przez sklepy sieciowe. Ponadto, niemały wpływ ma osobisty styl najbardziej postępowo postrzegających swoje otoczenie aktorów, aktorek czy muzyków. Oni kreują własne trendy, które kopiowane są przez tysiące naśladowców. Te wszystkie elementy odgrywają znaczącą rolę w definiowaniu nowoczesnej mody.

 

Red: A jak istotne w tym procesie są magazyny o modzie? Pracujesz w najbardziej opiniotwórczym tytule – Vogue.

Myślę, że Vogue i inne rewelacyjne magazyny modowe czynią marzenie o modzie, jej piękno i siłę, bardziej namacalnym. “Spacer” między kartkami magazynu to jak małe wakacje
w pięknym miejscu! Zachwycają, inspirują, pobudzają wyobraźnię i pragnienia.

 

Red: Miałaś okazję przyjrzeć się stylowi polskich kobiet. Różni się on od tego, który prezentują mieszkanki Paryża czy Londynu?

Cóż, po pierwsze macie dużo więcej pięknych blondynek, niż można spotkać gdziekolwiek indziej, np. w Londynie czy Paryżu! Myślę, że styl Polek, który zaobserwowałam – w mojej zbyt krótkiej wizycie, był naprawdę mikrokosmosem kosmopolitycznego pojmowania mody na całym świecie. Polki interpretują styl naprawdę dobrze i przy okazji na swój sposób. Jesteście jeszcze bardzo zachowawcze i na co dzień poprawne modowo. Ulica Warszawy bardzo różni się od stylu mieszkańców, których można spotkać na ulicach Londynu. Tamten jest dużo dziwniejszy niż cokolwiek co zobaczyłam w Warszawie. Buduje to świadomą odrębność stylu europejskich stolic, a przecież o to chodzi w modzie.

do góry